Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Dziękuję Bogu za ten wielce dla mnie pożądany przypadek. Okręt ten francuski wiózł moje niektóre towary i weksle. Odżałowałem już był dawno wszystkiego, a gdy je Opatrzność w ręku twoich osadziła, ustępuję ci ich z ochotą. Z wielkim zyskiem wróciła mi się strata, gdy tobie dogodzić mogę. Nie rozumiej, żeby mnie ten dar ubożył; mam z łaski bożej wszystkiego dostatkiem i tę samą stratę inszymi korzyściami dawno już mam nagrodzoną.


Niedługo potem, dzięki pomocy Gwilhelma dostałem się na statek, który miał mnie przybliżyć do ojczyzny. Z żalem żegnałem się z nowymi przyjaciółmi.

Rozdziały: siódmy, ósmy i dziewiąty

W kajucie mojej znalazłem jeszcze wiele prezentów od Gwilhelma. Wiele czasu na statku spędzałem z kapitanem – młodym Francuzem – rozmawiając głownie o fraszkach. Pewnego razu zeszło się na tematy nieco poważniejsze, więc począłem opowiadać o Nipuanach i ich zaletach, przeciwstawiając je wadom narodów europejskich. Kiedy tak zapędziłem się w rozważaniach, kapitan zwrócił mi po przyjacielsku uwagę, że nie powinienem tak głośno wyrażać swoich opinii o wadach ludzkich, bo mogę nie znaleźć zrozumienia u innych ludzi. Wiele jeszcze czasu spędziłem z tym młodym Francuzem, który okazał się prawdziwym filozofem i doskonałym kompanem. Nadszedł jednak czas rozstania. Zostałem sam w Kadyks, weksle posłałem do Paryża pod przybranym nazwiskiem barona de Graumsdorff, by moi dawni wierzyciele nie położyli na nich aresztu, zanim nie dotrę do miasta. Niestety kolejna przeszkoda stanęła na drodze do ojczyzny. Pewnego wieczora zostałem pojmany przez żołnierzy i osadzony z niewiadomych przyczyn w więzieniu. Po kilku tygodniach przewieziono mnie do więzienia w Sewilli, gdzie zostałem zaprowadzony do dziwnej celi.

Rozdział dziesiąty

Po pewnym czasie w tajemniczym pokoju pojawili się dziwni ludzie odziani w czarne płaszcze. Najpierw kazano mi złożyć dziwną przysięgę, po czym rozpoczęło się przesłuchanie. Pytano mnie o całe życie. Szczególną uwagę zebranych przykuł opowieść o Nipu. Ku mojemu zdziwieniu w pewnym momencie jeden z mężczyzn wybuchł niepohamowanym śmiechem. Wyprowadzono mnie i ogolono mi głowę i przewieziono do szpitala dla obłąkanych.

W Nipu gadałem i myślałem po europejsku – osądzili mnie za dzikiego; w Europie chciałem po nipuańsku sobie poczynać – zostałem szalonym.


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 - 


  Dowiedz się więcej
1  Mikołaj Doświadczyński - nowy wzór bohatera
2  Ignacy Krasicki - życiorys
3  Mikołaj Doświadczyński na wyspie Nipu - utopia w utworze



Komentarze
artykuł / utwór: Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki - streszczenie


  • Nie wiem jak można nie przeczytać tej książki, tylko streszczenie. Książka może i jest trudna ale bardzo ciekawa i mądra zarazem. Czytanie streszczenia to profanacja.
    Andrzej (dizzy126 {at} o2.pl)

  • Świetne streszczenie. Relacja pierwszoosobowa również jest tutaj bardzo przydatna. Więcej można się dowiedzieć faktów niż z samej książki. Ten kto to wstawił uratował mi życie. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję;)
    Wojtek (w.klimek1 {at} wp.pl)

  • Jej, dziękuję bardzo Autorce - pierwszy rok filologii polskiej i pierwsza nie przeczytana w terminie lektura - ale dzięki Pani nie wyszło to na jaw :)
    Ania ()

  • Streszczenie jest rewelacyjne! Dzięki temu, że pisane tak jak oryginał, w pierwszej osobie,łatwiej się je czyta. Pomaga nie tylko maturzystom ale i studentom filologii polskiej :) Gratuluję autorce!!
    Natalia ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: